Archiwum kategorii ‘Linux’

Syndrom szaleńca, czyli moje Ubuntu jak OS X :]

Dlaczego OS X? Bo jest dla mnie wzorem idealnego środowiska pracy. I dlatego właśnie upodobniłem sobie Ubu do niego :D Poniżej skriny gotowego pulpitu (zamieściłem linki do nich):
Screen1 , Screen2
Pewnie teraz część z Was chciałaby mieć taki pulpit także u siebie :) Lista niezbędnych skłądników:

Linux ;)
Środowisko Gnome
Ikonki stąd
Tapeta stąd
Aurora Engine stąd
Avant Window Navigator (Dock u [...]

Czytaj dalej »

Ubuntu 9.04, czyli “odciążam laptopa od Windows” ;)

Czasy, kiedy Linux składał się głównie z terminala (czyli tego czarnego okienka z tysiącami niezrozumiałych, zawiłych komend ;) ) już w zasadzie przeminęły i wątpię, aby kiedyś jeszcze wróciły. Oczywiście niektóre czynności nadal trzeba wykonywać w linii poleceń, aczkolwiek z mojego punktu widzenia są to raczej rzeczy, jakich nie wykonuje zwykły szary user (jak nadawanie [...]

Czytaj dalej »

Jaunty Jackalope, czyli stary – nowy Ubuntu :)

Dzisiaj zainstalowałem właściwie z czystej ciekawości nowy system spod znaku Pingwina – Ubuntu 9.04. Niektórzy twierdzą, iż poczynione w tej wersji zmiany są raczej kosmetyczne. Przyjrzyjmy się więc bliżej nowemu Ubuntu.
Uważam, że nie ma sensu pokazywać screena, bo w wyglądzie niewiele się zmieniło, w sumie to doszło kilka schematów graficznych i nowy styl powiadomień: www.markshuttleworth.com/archives/253.
Nowość [...]

Czytaj dalej »

Dlaczego Linux – raz jeszcze, czyli optymalne spojrzenie na system z perspektywy różnych typów użytkowników

Dosyć dawno temu opublikowałem na tym blogu wpis, który o dziwo dostał się na Wykop.pl. Dotyczył tego, dlaczego warto przesiąść się na ten system. Jednak tekst nie spotkał się z najcieplejszymi komentarzami ze strony wykopowiczów, więc postaram się rozbudować ten tekst i bardziej urozmaicić. Spośród użytkowników komputerów można wyłonić 4 podstawowe grupy: Gracze, Programiści, Fani [...]

Czytaj dalej »

Windows się na mnie obraził :( :D

Moje ostatnie perypetie z Windowsem:
Przez ostatnie dwa tygodnie siedziałem na Becie Windows Seven. System spisywał się świetnie, jak na betę. Oczywiście, jak to w wypadku Microsoftowych płodów – do czasu. Po jakimś czasie Seven nie włączał się 30s, a ponad minutę, sapał coś, że nie mam dostępu do pewnego ważnego dla mnie pliku (mimo posiadania [...]

Czytaj dalej »

Znaszto.pl – ukończone :) Pozostaje tylko dopracowywać ;)

Właśnie przed momentem skończyłem modyfikować menu na ZnaszTo.pl :) Jest przejrzyściej, prościej i efektowniej. I na tym właśnie mi zależało. Nie wiem, jak strona wygląda w pseudoprzeglądarkach tj. IE6/IE7 ale wiem, ze już IE8 wyświetla ją całkiem przyzwoicie :) Najlepiej jednak korzystać ze ZnaszTo na Firefox’ie lub Operze. No cóż, nie pozostaje mi nic innego [...]

Czytaj dalej »

Witamy na pokładzie, Windows XP :)

Wróciłem na Windę na dłuuuuugi czas xD Z trzech powodów:

Windowsa mam całkowicie legalnego, więc nieużywany straciłby niejako wartość. Jakby nie patrzeć wyłożyłem za niego na stół ponad 250 zeta.
Mam wątpliwości, czy mój kombajn Brother DCP 150C będzie widziany przez Linuksa
W szkole niejako wymagają, aby jeździć na Windowsie…

ad.3: W moim technikum poszukiwane są źródła oszczędności, łączy [...]

Czytaj dalej »

Songbird’a czas “testnąć” :)

Oto nadszedł ten czas, w którym ani mnie nie chce się robić nic konkretnego, ani mojemu łączu internetowemu (ba, to to się dopiero leni!). Postanowiłem jakoś pobrać odtwarzacz Songbird ze stajni Mozilla i go troszkę potestować :) Wprawdzie w repach dla Minta jest starsza wersja 0.5.0 (a już wyszła 0.7.0 z obsługą streame’ingu z last.fm [...]

Czytaj dalej »

Ssiemy miętówkę, czyli część 1 przewodnika [wprowadzenie całkiem lajtowe - znaczy, bez obrazków]

Jako użytkownik systemu Linux Mint 5 chciałem Wam nieco przybliżyć ten system. Nie będzie to kolejne mizianie się z tym, jaki to Linux jest wypasiony i super. Przybliżę Wam ten system jako jego świeży użytkownik. W najbliższym czasie poznamy środowisko Gnome oraz nauczymy się konfigurować najprzydatniejsze opcje w systemie. Zaczynamy od wspomnianego lajta, czyli na [...]

Czytaj dalej »

Wormux, czyli Linuksowe Wormsy :P

Oto jedna z moich ulubionych Linuksowych gier :) Wormux, bo tak się nazywa to cudeńko, ma za zadanie naśladować kultowe już Wormsy dostępne niestety tylko dla platformy Windows. Gdyby nie różnice, między Wormuxem, a Wormsami – nawet bym nie spojrzał na ten tytuł. Ale wbrew pozorom różnice są, tak pozytywne jak i negatywne. Poniżej małe [...]

Czytaj dalej »